Psychiatra Radom

Jak pandemia Covid-19 wpłynęła na zdrowie psychiczne społeczeństwa?

Jak pandemia Covid-19 wpłynęła na zdrowie psychiczne społeczeństwa?

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 w istotnym stopniu zmieniła czasowo funkcjonowanie wielu ludzi, a niektóre z tych zmian utrzymują się do dzisiaj. Liczne obostrzenia, z perspektywy czasu można powiedzieć, że niektóre z nich absurdalne (np. ograniczenie dostępu do lasów), miały na celu zmniejszenie rozprzestrzeniania się wirusa, jednak równolegle ograniczyły wiele dziedzin gospodarki- transport, gastronomię, turystykę, działalność kulturalną- np. kina, teatry. W tym okresie również pacjenci leczeni z powodu chorób przewlekłych należeli do grupy szczególnego ryzyka. Nie dość, że wyjściowo byli bardziej obciążeni stresem to jeszcze musieli być poddawani okresowym badaniom kontrolnym, niektórzy dodatkowo musieli zmagać się ze zmniejszeniem dostępności do specjalistów.

Liczba pacjentów przewlekle chorych nie zmalała, pomimo że uwaga systemu ochrony zdrowia skupiona została na leczeniu jednej choroby zakaźnej. Dodatkowym czynnikiem, który powodował pogorszenie stanu psychicznego w okresie pandemii była przymusowa izolacja, która zwłaszcza, gdy jest narzucona może powodować wiele negatywnych emocji.

Dlaczego przewlekły stres jest szkodliwy?

Izolacja domowa, czy kwarantanna zwłaszcza w początkowym okresie pandemii była jeszcze trudniejsza, ponieważ wiązał się z nią: brak klarownych informacji, często równoległe pogorszenie sytuacji ekonomicznej. Pacjenci z aktualnie występującymi zaburzeniami depresyjnymi czy lękowymi mogli wykazywać szczególną wrażliwość podczas odbierania informacji nt. pandemii, czy natrafiając w mediach na informacje o kolejnych zachorowaniach i zgonach. Może być to szczególnie częste u osób w wieku podeszłym, czyli grupie z największym narażeniem na choroby przewlekłe. Z przewlekłym stresem, który nakłada się na trudności emocjonalne wiążę się także większe ryzyko zachorowania na choroby układu sercowo-naczyniowego czy nowotwory złośliwe.

Stres i pandemia – jak łatwiej sobie poradzić?

U osób bardziej podatnych na czynniki stresogenne przed pandemią powszechna izolacja, niejasne komunikaty, gorszy dostęp do specjalistów, niestabilna sytuacja ekonomiczna, które były dla nas częścią „nowej normalności” przez wiele miesięcy mogły być jedną z przyczyn pogorszenia stanu psychicznego, ryzykiem rozwoju uzależnienia. Czasami wsparcie najbliższych osób, regularny wysiłek fizyczny, relaksująca muzyka mogą nie być wystarczające w utrzymaniu dobrostanu. Warto skupić się na odnowieniu i utrzymywaniu regularnych relacji z rodziną i znajomymi. We wspólnotach, w których przywiązuje się duże znaczenie do wsparcia rzadziej obserwujemy epizody depresji czy zaburzeń lękowych. Jeżeli niepokojące Ciebie objawy utrzymują się przez okres dłuższy niż kilka tygodni warto skonsultować się ze specjalistą.

Opracowanie
Maciej Grabowski – Psychiatra z Radomia

Poprzedni Wpis